Lektury - główna
Relaks po lekturze:
Gry
Dowcipy
Obrazki
Ubieranki

TYTUŁ (I,1)
1
1 Słowo Pańskie, które się stało do Joela, syna Fatuela.

CZĘŚC I
(I,2 - 2,17)
SĄDY PAŃSKIE, WEZWANIE DO POKUTY
1. WEZWANIE DO POKUTY LUDU DOTKNIĘTEGO KLĘSKAMI (1,2-20). Okropna plaga szarańczy (2-4) dokonała strasznego zniszczenia, wszędzie wywołała żałobę (5-I2). Dla przcbłagania Boga i zabezpieczenia się przed przyszłym sądem niech kapłani wezwą lud do pokuty (13-15)! Posucha dopełnia dzieła zniszczenia (16-20).
2 Słuchajcie tego, starcy, i bierzcie w uszy, wszyscy mieszkańcy ziemi! Czy stało się to za dni waszych albo za dni ojców waszych?
3 O tym synom waszym powiadajcie, a synowie wasi synom swoim, i synowie ich pokoleniu drugiemu.
4 Co zostało po gąsienicy, zjadła szarańcza, co zostało po szarańczy, zjadł chrząszcz, a co zostało po chrząszczu, zjadła rdza.-
5 Ocućcie się, pijani, i płaczcie, i wyjcie wszyscy, którzy pijecie wino z słodkością, bo zginęło od ust wa szych.
6 Albowiem naród przyciągnął na ziemię moją, mocny i niezliczony,zęby jego jak zęby lwa, a trzonowe zęby jego jak szczenięcia Iwiego.
7 Uczynił winnicę moją spustoszeniem, a figę moją obłupił; doszczętnie obnażył je i porzucił, zbielały gałęzie ich.
8 Narzekaj jak panna, przepasana worem, nad mężem młodości swej.
9 Zaginęła obiata i płynna ofiara z domu Pańskiego, płakali kapłani, słudzy Pańscy.
10 Spustoszona jest kraina, za smuciła się ziemia; bo zniszczona jest pszenica, zawiodło wino, zemdlała oliwa.
11 Zawstydzili się oracze, wyli winiarze dla pszenicy i jęczmienia, iż zginęło żniwo polne.
12 Winnica zmarniała, a figa zemdlała, jabłka granatowe i palma, i jabłoń, i wszystkie drzewa polne poschły, że ze wstydem odeszło wesele od synów człowieczych.
13 - Przepaszcie się i płaczcie, kapłani, wyjcie słudzy ołtarza, wejdźcie, leżcie w worach, słudzy Boga mego, bo zginęła z domu Boga waszego, obiata i płynna ofiara.
14 Poświęćeie post, zwołajcie gromadę, zbierzcie starców i wszystkich mieszkańców ziemi do domu Boga waszego, a wołajcie do Pana:
15 " Ach, ach, ach, dniowi! Bo blisko jest dzień Pański, a jako spustoszenie od Wszechmocnego przyjdzie."
16 - Czyż nie przed oczyma waszymi żywność zginęłą z domu Boga naszego, radość i wesele ?
17 Pogniło bydło w gnoju swoim, obalone są gumna, zburzone są śpichlerze, bo ustała pszenica.
18 Czemu wzdycha bydło, ryczały stada rogate? Bo nie mają pastwiska; lecz i trzody owiec wyginęły.
19 Ku Tobie, Panie, wołać będę, bo ogień pożarł ozdobę puszczy, a płomień popalił wszystkie drzewa polne.
20 Lecz i zwierzęta polne jak pole spragnione deszezu spoglądały do ciebie; bo wyschły źródła wód, a ogień pożarł ozdoby puszezy.

2. DZIEŃ PAŃSKI JEST BLISKI; MOŻNA GO JESZCZE ZAŻEGNAĆ POKUTĄ (2,1-17). Armia nieprzyjacielska na ushlgach Boga (1-2). Jej najazd i nieodparty atak (3-9). Współdziałanie natury (10-11). Pokutą można jeszcze pnejednać Boga (12-14); niech wszyscy wezmą w niej udział (15-17).
2
1 Trąbcie w trąbę na Syjonie, i krzyczcie na górze świętej mojej! Niech się lękają wszyscy mieszkańcy ziemi,
2 bo przychodzi dzień Pański, bo blisko jest, dzień ciemności i mroku, dzień obłoku i wichru; jak zaranie rozpostarte po górach, lud wiellů a mocny, podobnego mu nie było od początku i nie będzie po nim aż do lat rodu i rodu.
3 - Przed obliczem jego ogień pożerający, a za nim płomień palący. Jak ogród rozkoszny ziemia przed nim, a po nim pustynia bezludna, i nie ma, kto by uszedł przed nimi.
4 Wygląd ich jak wygląd koni, a jak jezdni, tak biec będą.
5 Jak grzmot wozów po szczytach gór skakać będą, jak szum płomienia ognistego, pożerającego słomę, jak lud mocny, gotowy do boju.
6 Przed obliczem jego dręczone będą narody, wszystkie twarze obrócą się w garniec.
7 Jak mocarze biegać będą, jak mężowie wojenni wyskoczą na mur; mężowie drogami swymi pójdą, a nie ustąpią ze ścieżek swolch.
8 Żaden brata swego nie potrąci, każdy ścieżką swoją pójdzie, ale i oknami wypadać będą, a nie stłuką się.
9 Do miasta wejdą, po murze biegać będą, na domy wstąpią, oknami jak złodziej wejdą.
10 - Przed obliczem jego zadrżała ziemia, poruszyły się niebiosa, słońce i księżyc zaćmiły się, a gwiazdy powściągnęły blask swój.
11 A pan wydał głos swój przed wojskiem swym,bo wiele bardzo obozów jego, bo mocne a wykonujące słowo jego; albowiem wielki dzień Pański. i straszny bardzo, kto go zniesie ?
12 - Przeto teraz mówi Pan: Nawróćcie się do mnie ze wszystkiego serca waszego w poście i w płaczu i w żalu.
13 I rozdzierajcie serca wasze, a nie szaty wasze, nawróćcie się do Pana, Boga waszego, bo dobrotliwy i miłosierny jest, cierpliwy i wielkiego miłosierdzia, i żałujący nieszczęścia.
14 Kto wie, czy się nie wróci i nie odpuści, a nie zostawi po sobie błogosławieństwa, obiaty i płynnej ofiary Panu, Bogu waszemu ?
15 - Trąbcie w trąbę na Syjonie, poświęćcie post, zwołajcie gromadę, zgromadźcie lud,
16 poświęćcie zebranie, zbierzcie starców, zbierzcie dzieci i ssących piersi; niech wyjdzie oblubieńiec z komory swej, a oblubienica, z komnaty swojej!
17 Między przysionkiem a ołtarzem będą płakać kapłani, słudzy pańscy, i będą mówić: "Przepuść, Panie, przepuść ludowi twemu, a nie wydawaj dziedzictwa twego nahańbę, żeby nad nim panowali poganie. Czemuż mają mówić między narodami: "Gdzież jest Bóg ich ?"

CZĘŚĆ II
(2,18 - 3,21)
PRZYWRÓCENIE ŁASKI BOŻEJ
1. BŁOGOSŁAWIEŃSTWA DOCZESNE (2,18-27). Bóg położy koniec klęsce (18-20) i przywróci pomyślność (21-26) na dowód swej obecności w Izraelu (27).
18 Gorliwie ujął się Pan za ziemią swoją i przepuścił ludowi swemu.
19 I odpowiedział Pan, i rzekł ludowi swemu: "Oto ja poślę wam pszenicę i wino i oliwę, i nasycicie się nimi, a niedam was więcej na pośmiewisko między narodami.
20 I tego, który jest z północy, oddalę od was i wypgdzę go do ziemi bezdrożnej i pustej; oblicze jego ku morzu wschodniemu, a koniec jego ku morzu krańcowemu; i wyjdzie smród jego, wystąpi zgnilizna jego, bo się pysznie sprawował. - Nie bój się, ziemio!
21 Raduj się i wesel się, bo wielkich rzeczy dokonał Pan.
22 Nie bójcie się, zwierzęta polne, bo zrodziły ozdoby pustyni, bo drzewo przyniosło swój owoc, figa i winnica wydały moc swoją.
23 I wy, synowie Syjonu, weselcie się i radujcie się w Panu, Bogu waszym, bo wam dał nauczyciela sprawiedliwości i uczyni, że spadnie na was deszcz ranny i późny jak na początku.
24 I napełnią się gumna zbożem, a prasy opływać będą winem i oliwą.
25 I oddam wam lata, które zjadła szarańcza, chrząszcz i rdza i gąsienica, wojsko moje wielkie, które posłałem był na was.
26 Będziecie jeść do syta i najecie się, i chwalić będziecie imię, Pana, Boga waszego, który uczynił dziwy z wami, a nie zawstydzi się lud mój na wieki.
27 - Będziecie wiedzieć, że ja wpośród Izraela jestem, ja, Pan, Bóg wasz, i nie ma innego; i nie będzie zawstydzony lud mój na wieki.

2. BŁOGOSŁAWIEŃSTWA DUCHOWE I ZNAKI, ZAPOWIADAjĄCE BLISKOŚĆ SĄDU (2,28-32).
28 I będzie potem: Wyleję ducha mego na wszelkie ciało i prorokować będą synowie wasi i córki wasze; starcom waszym sny się śnić będą, a młodzieńcy wasi widzenia oglądać będą.
29 Lecz i na sługi moje i na służebnice w owe dni wyleję ducha mego.
30 I dam cuda na niebie i na ziemi, krew i ogień i kurzawę dymu.
31 Słońce obróci się w ciemność, a księżyc w krew, zanim przyjdzie dzień Pański wielki i straszny.
32 I będzie: Każdy, kto będzie wzywał imienia Pańskiego, zbawiony będzie; bo na górze Syjon i w Jeruzalem będzie wybawienie, jak rzekł Pan, i w pozostałych, których Pan wezwie.

3. SĄD NAD NARODAMI, UBŁOGOSŁAWIENIE LUDU BOŻEGO (3,1-21). Bóg upomni się na narodach za lud swój (1-3), w szczególności na Tyrze, Sydonie i Filistynach (4-8). Niech się zatem zgromadzą na wojnę, a Bóg je osądzi w dolinie Jozafata, ocalając lud swój (9-16)! Bezpieczeństwo i szczęście ludu Bożego, a zniszczenie jego wrogów (17-z 1).
3
1 Bo oto w owe dni i czasu owego, gdy przywrbcę pojmanie Judy i Jeruzalem,
2 zgromadzę wszystkie narody i sprowadzę je na dolinę Jozafata, i będę się tam z nimi rozprawiał o lud mój i o dziedzictwo moje izraelskie, które rozproszyli między narody, a ziemię moją podzielili.
3 O lud też mój rzucaIi los i dawali pacholę na nierząd, a dzieweczkę sprzedawali za wino, aby pić.
4 - Ale co mnie i wam, Tyrze i Sydonie i wszystka granico Filistyńska? Czy wy mnie pomstę oddacie? A jeśli się wy nade mną mścicie, bardzo prędko wzajem oddam wam na głowę waszą.
5 Albowiem srebro i złoto moje zabraliście, a najwspanialsze i najpiękniejsze klejnoty moje wnieśliście do zborów waszych.
6 I synów judzkich i synów Jeruzalem sprzedawaliście synom Greków, żeby ich oddalić od ich granic.
7 Otóż ja wzbudzę ich z miejsca, na któreście ich sprzedali, a oddam zapłatę waszą na głowę waszą.
8 I zaprzedam synów waszych i córki wasze w ręce synów judzkich i zaprzedadzą ich Sabejczykom, narodowi dalekiemu; bo Pan rzemówił.
9 - Rozgłoście między narodami, poświęćcie wojnę, pobudźcie mocarzów, niech przystąpią, niech wyciągną wszyscy mężowie wojenni!
10 Przekujcie pługi wasze na miecze, a motyki wasze na włócznie! Słaby niech mówi: "Jam i mocny!"
11 Wyrwijcie się, a przyjdźcie, wszystkie okoliczne narody, i zgro madźcie się; tam uczyni Pan, że po legną mocarze twoi.
12 Niech powstaną i przyciągną narody na dolinę Jozafata, bo tam siedzieć będę, aby sądzić wszystkie narody okoliczne.
13 Zapuśćcie sierpy, bo dojrzało żniwo; pójdźcie, a zstąpcie, bo pełna jest prasa i opływają tłocznie, bo się rozmnożyła złość ich.
14 Ludy, ludy w dolinie posieczenia; bo blisko jest dzień Pański w dolinie posieczenia.
15 Słońce i księżyc zaćmiły się, a gwiazdy powściągnęły blask swój.
16 A Pan z Syjonu zaryczy i z Jeruzalem wyda głos swój, i poruszą się niebiosa i ziemia; a Pan nadzieją ludu swego i mocą synów Izraelowych.
17 - A poznacie, żem ja Pan, Bóg wasz, mieszkający na Syjonie, górze świętej mojej; i będzie Jeruzalem święte, a obcy nie przejdą przez nie więcej.
18 I będzie dnia owego: góry będą sączyć słodkość, a pagórki popłyną mlekiem, i wszystkimi strumieniami judzkimi pójdą wody, a źródło z domu Pańskiego wyjdzie i zrosi potok Cierni.
19 Egipt spustoszeniem będzie, a Idumea pustynią wygubienia za to, że niegodziwie postąpili z synami Judy i wylali krew niewinną w ziemi ich.
20 A judzka ziemia na wieki zamieszkana będzie i Jeruzalem do rodu i rodu.
21 I oczyszczę krew ich, której przedtem nie oczyściłem, a Pan będzie mieszkał na Syjonie.