Lektury - główna
Relaks po lekturze:
Gry
Filmiki
Dowcipy
Obrazki
Teksty
Ubieranki
1 Paweł, powołany na apostoła Jezusa Chrystusa z woli bożej i Sostenes brat
2 Kościołowi bożemu, który jest w Koryncie, uświęconym w Chrystusie Jezusie, powołanym świętym, ze wszystkimi, co wzywają imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa, na wszelkim miejscu ich i naszym:
3 Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa.

DZIĘKCZYNIENIE.
4 Dziękuję Bogu mojemu zawsze za was za łaskę bożą, która wam jest dana w Chrystusie Jezusie,
5 żeście się w nim we wszystkim wzbogacili, we wszelkim słowie i we wszelkiej umiejętności,
6 a jak świadectwo Chrystusowe jest w was utwierdzone,
7 tak wam nie brak żadnej łaski, którzy oczekujecie objawienia Pana naszego Jezusa Chrystusa,
8 i on też będzie was umacniał aż do końca bez winy na dzień przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa.
9 Wierny Bóg, przez którego jesteście wezwani towarzystwa Syna jego, Jezusa Chrystusa, Pana naszego.

CZĘŚĆ I (1,10 - 6,20)

ROZPRZĘŻENIE W KOŚCIELE KORYNCKIM

A. NIEZGODA WŚRÓD BRACI (1,10 - 4,21)

PAWEŁ GANI ROZTERKI.
10 Was zaś proszę, bracia, przez imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, żebyście wszyscy to samo mówili i żeby nie było między wami rozdwojenia, ale bądźcie doskonale zgodni w tej samej myśli i w tym samym zdaniu.
11 Dano mi bowiem znać o was, bracia moi, przez ludzi Chloi, że są spory między wami.
12 To zaś powiadam, że każdy z was mówi: Ja właśnie jestem Pawła, ja zaś Apolla, a ja Kefy, ja znów Chrystusa.
13 Rozdzielony jest Chrystus? Czy Paweł był za was ukrzyżowany ? Albo w imię Pawła jesteście ochrzczeni ?
14 Dziękuję Bogu, że nikogo z was nie ochrzciłem tylko Kryspa i Gajusa,
15 żeby nikt nie mówił, że w imię moje jesteście ochrzczeni.
16 Ochrzciłem też i dom Stefany; zresztą nie wiem, czy kogo innego ochrzciłem,
17 Chrystus bowiem nie posłał mię chrzcić, ale ewangelię głosić nie w mądrości słowa, aby się nie stał daremnym krzyż Chrystusowy.

ODRZUCA MĄDROŚĆ ŚWIATOWĄ.
18 Albowiem nauka krzyża tym co giną, jest głupstwem; tym zaś, co zbawienia dostępują, to jest nam, jest mocą bożą.
19 Albowiem napisano: "Zniszczę mądrość mądrych, i odrzucę roztropność roztropnych."
20 Gdzież mądry? Gdzież uczony? Gdzież badacz świata tego? Czyż Bóg nie ogłupił mądrości tego świata ?
21 A ponieważ świat nie poznał Boga przez mądrość, w mądrości bożej, spodobało się Bogu przez głupstwo nauczania zbawić wierzących.
22 Gdyż i Żydzi domagają się cudów i Grecy szukają mądrości,
23 my zaś opowiadamy Chrystusa ukrzyżowanego: dla żydów wprawdzie zgorszenie, a dla pogan głupstwo,
24 dla tych zaś, co są wezwani, dla Żydów i Greków, Chrystusa - moc bożą i mądrość bożą;
25 ponieważ głupstwo boże jest mędrsze niż ludzie, a słabość boża jest mocniejsza niż ludzie.

BÓG WYBIERA WZGARDZONYCH.
26 Przypatrzcie się bowiem, bracia, waszemu powołaniu, że niewielu mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych;
27 ale Bóg wybrał głupstwa świata, aby zawstydził mądrych, i wybrał Bóg słabych świata, aby zawstydził mocnych;
28 i nieznanych światu i wzgardzonych wybrał Bóg i tych, których nie ma, aby zniszczył tych, którzy są;
29 aby się nie chełpiło żadne ciało przed oczyma jego.
30 Wy zaś z niego jesteście w Chrystusie Jezusie, który nam się stał mądrością od Boga i sprawiedliwością i uświęceniem i odkupieniem,
3l aby jak napisano: "Kto się chlubi, chlubił się w Panu."
2

GŁOSI MĄDROŚĆ BOŻĄ.
1 I ja, gdy przyszedłem do was, bracia, przyszedłem nie z wyniosłością mowy albo mądrości, opowiadając wam świadectwo Chrystusowe.
2 Nie sądziłem bowiem, że cośkolwiek wiem wśród was, tylko Jezusa Chrystusa i to ukrzyżowanego.
3 I byłem wśród was ze słabością i z bojaźnią i ze drżeniem wielkim.
4 A mowa moja i nauka moja nie w przekonywujących słowach mądrości ludzkiej, ale w okazaniu ducha i mocy,
5 aby wiara wasza nie była w mądrości ludzkiej, ale w mocy Boga.
6 Opowiadamy zaś mądrość między doskonałymi; lecz mądrość nie tego świata, ani książąt tego świata, którzy giną.
7 Ale opowiadamy mądrość bożą w tajemnicy, która zakryta jest, którą Bóg przeznaczył przed wiekami ku chwale naszej,
8 której nie poznał żaden z książąt tego świata, bo gdyby byli poznali, nigdyby Pana chwały nie ukrzyżowali.
9 Ale jak napisano: Czego "oko nie widziało ani ucho nie słyszało, ani w serce ludzkie nie wstąpiło, co zgotował Bóg tym, którzy go miłują."
10 Nam zaś objawił Bóg przez Ducha swojego; Duch bowiem przenika wszystko, nawet głębokości boże.
11 Któż bowiem z ludzi wie, co jest w człowieku, prócz ducha ludzkiego, który w nim jest? Tak i tego, co jest w Bogu, nikt nie poznał, tylko Duch Boży.
12 My zaś otrzymaliśmy nie ducha tego świata, ale Ducha, który jest z Boga, abyśmy wiedzieli, co nam Bóg darował.
13 I to opowiadamy nie uczonymi słowami ludzkiej mądrości, ale przez naukę Ducha, do duchowych duchowe przystosowując.
14 Człowiek zaś cielesny nie pojmuje tego, co jest Ducha Bożego, bo głupstwem jest dla niego i nie może zrozumieć, gdyż to się rozsądza duchem.
15 Duchowny zaś rozsądza wszystko i sam od nikogo nie bywa sądzony.
16 "Któż bowiem poznał umysł Pański, który by go nauczył?" My zaś mamy umysł Chrystusowy.
3

ODRZUCA SWARY STRONNICZE.
1 I ja, bracia, nie mogłem do was mówić, jak do duchownych, ale jak do cielesnych, jak do malutkich w Chrystusie.
2 Dałem wam mleko na napój, nie pokarm, bo jeszcze nie mogliście, ale ani teraz jeszcze nie możecie, bo jeszcze cieleśni jesteście.
3 Skoro bowiem między wami jest zazdrość i spory, czyż nie jesteście cieleśni i czy nie postępujecie według człowieka ?
4 Gdy bowiem kto mówi: Ja właśnie jestem Pawła, a drugi: Ja Apolla, - czy nie jesteście ludźmi ? Więc czym jest Apollo ? A czym Paweł ?
5 Sługami tego, któremu uwierzyliście i każdy jak mu dał Pan.
6 Ja sadziłem, Apollo podlewał, ale Bóg dał wzrost.
7 Tak więc ani ten co sadzi, jest czymś, ani ten co podlewa, ale Bóg, który wzrost daje.
8 Ten zaś co sadzi i ten co podlewa, jedno są. Każdy zaś własną zapłatę otrzyma według pracy swojej.
9 Jesteśmy bowiem współpracownikami Boga; jesteście uprawną rolą Boga, jesteście budową Boga.

SAM CHRYSTUS FUNDAMENTEM WIARY
10 Według łaski bożej, która mi jest dana, jak mądry budowniczy założyłem fundament, inny zaś na nim buduje. Lecz niech każdy baczy, jak na nim buduje.
11 Innego bowiem fundamentu nikt założyć nie może, oprócz tego, który jest założony, a jest nim Chrystus Jezus.
12 Jeśli zaś kto na tym fundamencie buduje złoto, srebro, kamienie drogie, drwa, siano, słomę,
13 robota każdego na jaw wyjdzie; bo dzień Pański ujawni, gdyż się w ogniu objawi i ogień doświadczy roboty każdego, jaka jest.
14 Jeśli się ostoi czyje dzieło, które nadbudował, otrzyma zapłatę.
15 Jeśli czyje dzieło zgorzeje, szkodę poniesie, lecz sam będzie zbawiony, tak jednak jakby przez ogień.
16 Nie wiecie, że świątynią Boga jesteście, i Duch Boży mieszka w was ?
17 Jeśli zaś kto świątynię bożą naruszy, zatraci go Bóg. Albowiem świątynia boża jest święta, którą wy jesteście.

NIE CHLUBIĆ SIĘ Z LUDZI.
18 Niech się nikt nie łudzi; jeśli kto między wami zda się być mądrym na tym świecie, niech się stanie głupim, aby był mądrym.
19 Albowiem mądrość tego świata jest głupstwem u Boga. Napisano bowiem: "Pochwycę mędrców w ich chytrości."
20 I znowu: "Pan zna myśli mędrców, że są próżne."
21 Tak więc niech się nikt nie chlubi w ludziach.
22 Wszystko bowiem jest wasze: czy Paweł, czy Apollo, czy Kefas, czy świat, czy życie, czy śmierć, czy teraźniejsze rzeczy, czy przyszłe: wszystko bowiem jest wasze, wy zaś Chrystusowi, a Chrystus boży.
4

PAWEŁ GARDZI SĄDAMI LUDZKIMI.
1 Niech o nas człowiek tak myśli jak o sługach Chrystusowych i szafarzach tajemnic bożych.
2 Tu już wymaga się od szafarzy, aby każdy okazał się wiernym.
3 Dla mnie zaś najmniejsza to rzecz, żebym był sądzony przez was, albo przez jakiś sąd ludzki; lecz i sam siebie nie sądzę.
4 Do niczego się bowiem nie poczuwam, ale przez to nie jestem usprawiedliwiony; ten zaś, co mnie sądzi, Pan jest.
5 Zatem nie sądźcie przed czasem, aż przyjdzie Pan, który też oświeci rzeczy ukryte w ciemnościach i objawi zamysły serc i wtedy każdy otrzyma chwałę od Boga.

PORÓWNYWA SIEBIE Z KORYNTIANAMI.
6 To zaś, bracia, objaśniłem na sobie i na Apollu, dla was, abyście się nauczyli z nas, żeby się nad to, co jest napisane, jeden wobec drugiego nie nadymał przeciwko innemu.
7 Któż bowiem cię wyróżnia ? A co masz, czegoś nie otrzymał? A jeśliś otrzymał, czemu się chełpisz, jakbyś nie otrzymał?
8 Jużeście nasyceni, już staliście się bogatymi; bez nas królujecie i obyście królowali, żebyśmy i my z wami królowali.
9 Mniemam bowiem, że Bóg nas apostołów jako ostatnich okazał, jakby na śmierć przeznaczonych; gdyż staliśmy się dziwowiskiem światu i aniołom i ludziom.
10 Myśmy głupi dla Chrystusa, wy zaś roztropni w Chrystusie; myśmy słabi, wy zaś mocni, wyście poważani, my zaś pogardzani.
11 Aż do tej pory i łakniemy i pragniemy i jesteśmy nadzy i bywamy policzkowani i tułamy się
12 i trudzimy się, pracując własnymi rękami. Złorzeczą nam, a błogosławimy; prześladują nas, a znosimy;
13 znieważają nas, a prosimy. Staliśmy się jakby plugastwem tego świata, śmieciem wszystkich, aż dotąd.

PO OJCOWSKU UPOMINA.
14 Piszę to, nie żeby was zawstydzić, ale jak synów moich najmilszych upominam.
15 Albowiem choćbyście mieli dziesięć tysięcy pedagogów w Chrystusie, ale nie wielu ojców. Gdyż w Chrystusie Jezusie przez ewangelię ja was zrodziłem
16 Proszę was tedy, bądźcie naśladowcami moimi, jak i ja Chrystusa.
17 Dlatego posłałem do was Tymoteusza, który jest moim synem najmilszym i wiernym w Panu; on wam przypomni postępowanie moje w Chrystusie Jezusie, jak uczę wszędzie w każdym kościele.
18 Niektórzy tak się nadęli, jakbym nie miał przyjść do was.
19 Rychło zaś przybędę do was, jeśli Pan zechce i poznam nie mowę tych, którzy się nadęli, ale moc.
20 Albowiem nie w mowie jest królestwo boże, ale w mocy.
21 Cóż chcecie? Czy mam przyjść do was z rózgą, czy też z miłością i w duchu łagodności ?

B. ZGORSZENIA (5,1 - 6,20)
5

KARCI GRZECHY NIECZYSTE.
1 W ogóle słychać między wami o rozpuście i to takiej rozpuście, o jakiej ani między poganami, tak że ktoś ma żonę ojca swego.
2 A wyście się nadęli i nie okryliście się raczej żałobą, żeby usunąć pośród siebie tego, który ten uczynek popełnił.
3 Ja choć nieobecny ciałem, ale obecny duchem, już jakby obecny osądziłem tego, który tak uczynił:
4 w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, gdy się zgromadzicie wraz z duchem moim, z mocą Pana naszego Jezusa,
5 oddać takiego szatanowi na zatracenie ciała, aby duch był ocalony w dzień Pana naszego Jezusa Chrystusa.
6 Nie dobra jest chełpliwość wasza. Nie wiecie, że odrobina kwasu zakwasza całe ciasto?
7 Uprzątnijcież stary kwas, abyście byli nowym zaczynem, jak jesteście przaśni. Albowiem Pascha nasza ofiarowany jest Chrystus.
8 A tak świętujmy nie na starym kwasie, ani na kwasie złości i przewrotności, ale na przaśnikach szczerości i prawdy.

ZŁYCH CHRZEŚCIJAN UNIKAĆ.
9 Napisałem wam w liście, abyście nie przestawali z rozpustnikami.
10 Nie w ogóle z rozpustnikami tego świata, albo z chciwcami, albo z drapieżcami, albo z bałwochwalcami, bo inaczej musielibyście wyjść z tego świata.
11 Lecz raczej napisałem wam, abyście nie przestawali, jeśli ten, co się bratem nazywa, jest rozpustnikiem, albo chciwcem, albo bałwochwalcą, albo złorzeczącym, albo pijanicą, albo drapieżcą, żebyście z takim nawet nie jedli.
12 Czyż bowiem do mnie należy sądzić tych, co są zewnątrz ? Czyż tych, co są wewnątrz, nie wy sądzicie ?
13 Tych bowiem, co są zewnątrz, będzie Bóg sądził. "Wyrzućcie złego spośród siebie."
6

NIE PROCESOWAĆ SIĘ PRZED POGANAMI.
l Śmie ktoś z was, mając sprawę przeciw drugiemu, prawować się przed niesprawiedliwymi, a nie przed świętymi?
2 Czy nie wiecie, że święci będą sądzić ten świat? A jeśli przez was świat będzie sądzony, czy nie jesteście godni sądzić rzeczy najmniejszych?
3 Nie wiecie, że aniołów sądzić będziemy? O ileż więcej rzeczy świeckie ?
4 Jeśli więc będziecie mieć spory świeckie, tych sobie jako sędziów ustanówcie, co są wzgardzeni w Kościele.
5 Mówię dla waszego zawstydzenia. Czy już tak nie ma między wami mądrego, który by mógł sądzić między braćmi swymi?'
6 Ale brat z bratem się prawuje i to przed niewiernymi ?
7 Już nawet to w ogóle jest waszym występkiem, że się procesujecie między sobą. Czemu raczej krzywdy nie znosicie? Czemu raczej szkody nie cierpicie ?
8 Ale wy krzywdę wyrządzacie i oszukujecie braci.
9 Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiędą królestwa bożego? Nie mylcie się: ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy,
10 ani rozwiąźli, ani sodomczycy, ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani złorzeczący, ani drapieżcy nie posiędą królestwa bożego.
11 I niektórzy byliście takimi, ale zostaliście obmyci, ale zostaliście poświęceni, ale zostaliście usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i w Duchu Boga naszego.

UNIKAJCIE NIECZYSTOŚCI.
12 Wszystko mi wolno, ale nie wszystko pożyteczne. Wszystko mi wolno, ale ja pod niczyją władzę się nie poddam.
13 Pokarm dla brzucha, a brzuch dla pokarmów; lecz Bóg i ten i te zniweczy; ciało zaś nie dla rozpusty, ale dla Pana, a Pan dla ciała.
14 Bóg zaś i Pana wskrzesił i nas wskrzesi przez moc swoją.
15 Nie wiecie, że ciała wasze są członkami Chrystusowymi ? Biorąc więc członki Chrystusowe, mam je uczynić członkami nierządnicy ? Nie daj Boże!
16 Czy nie wiecie, że ten, co się łączy z nierządnicą, staje się jednym ciałem? Mówi bowiem: "będą dwoje w jednym ciele."
17 Kto zaś łączy się z Panem, jednym jest duchem.
18 Unikajcie rozpusty. Wszelki grzech, który człowiek popełnia, jest poza ciałem; lecz kto się oddaje rozpuście, grzeszy przeciwko ciału swemu.
19 Czy nie wiecie, że członki wasze są świątynią Ducha Świętego, który w was jest, którego macie od Boga i nie jesteście swoi?
20 Jesteście bowiem kupieni za cenę wielką. Chwalcież i noście Boga w ciele waszym.

CZĘŚĆ II (7,1-15,58)
ODPOWIEDZI NA RÓŻNE PYTANIA
A. O MAŁŻEŃSTWIE I DZIEWICTWIE (7,1-40)
7

O POŻYCIU MAŁŻEŃSKIM.
1 O tym zaś, coście pisali: Dobrze jest człowiekowi nie tykać się niewiasty;
2 ale ze względu na rozpustę, niech każdy ma swoją żonę i każda niech ma swego męża.
3 Mąż żonie niech oddaje powinność, tak samo zaś i żona mężowi.
4 Żona nie ma władzy nad swym ciałem, lecz mąż. Tak samo i mąż nie ma władzy nad swym ciałem, lecz żona.
5 Nie odmawiajcie sobie wzajemnie, chyba tylko za wspólną zgodą do czasu, abyście się oddawali modlitwie, i znowu wracajcie do tego samego, aby was szatan nie kusił z powodu waszej niepowściągliwości.
6 Mówię zaś to pobłażając, nie rozkazując.
7 Chcę bowiem, żebyście wy wszyscy byli jak ja sam; ale każdy ma od Boga dar własny: jeden wprawdzie taki, drugi zaś inny.
8 Mówię zaś nieżonatym i wdowom: Dobrze im jest, jeśli tak pozostaną jak i ja. 9 Ale jeśli nie mogą się powstrzymać, niech zawrą małżeństwo. Lepiej jest bowiem zawrzeć małżeństwo, niż być, palonym.

O NIEROZERWALNOŚCI MAŁŻEŃSTWA
10 Tym zaś, co są złączeni małżeństwem, rozkazuję nie ja, ale Pan, żeby żona nie odchodziła od męża.
11 A jeśliby odeszła, niech zostanie bez męża, albo niech się pojedna z mężem swoim. I mąż niech żony nie opuszcza.
12 Gdyż innym mówię ja, nie Pan: Jeśli któryś brat ma żonę niewierzącą i ta godzi się z nim mieszkać, niech jej nie opuszcza.
13 I jeśli która żona wierząca ma męża niewierzącego i on godzi się z nią mieszkać, niech męża nie opuszcza.
14 Albowiem uświęcony jest. mąż niewierzący przez żonę wierzącą i żona niewierząca uświęcona jest przez męża wierzącego; bo inaczej dzieci wasze byłyby nieczyste, teraz zaś są święte.
15 Ale jeśli niewierzący odchodzi, niechże odejdzie; albowiem w takich wypadkach brat, albo siostra, nie jest poddany niewoli, wszak do pokoju wezwał nas Bóg.
16 Skądże bowiem wiesz, żono, czy męża zbawisz ? Albo skąd wiesz, mężu, czy żonę zbawisz?

O WYTRWANIU W SWOIM STANIE.
17 Niech tylko każdy tak postępuje, jak mu Pan udzielił, każdy jak go Bóg powołał i jak we wszystkich kościołach nauczam.
18 Jest kto wezwany jako obrzezany? Niechaj nie zaciąga odrzezka. Jest kto wezwany z odrzezkiem ? Niechaj się nie obrzezuje.
19 Obrzezanie jest niczym i odrzezek jest niczym, ale zachowanie przykazań bożych.
20 W jakim stanie jest kto wezwany, niech każdy w nim trwa.
21 Jesteś wezwany jako niewolnik? Nie trap się; ale i jeśli możesz stać się wolnym, raczej korzystaj.
22 Kto bowiem w Panu jest wezwany jak niewolnik, jest wyzwoleńcem Pańskim; podobnie, kto jak wolny jest wezwany, jest niewolnikiem Chrystusowym.
23 Za cenę kupieni jesteście, nie czyńcie się niewolnikami ludzi.
24 Każdy, w czym jest wezwany, bracia, w tym niech trwa przed Bogiem.

O DZIEWICACH.
25 A co do panien, nie mam rozkazania Pańskiego, daję zaś radę jak ten, co od Pana miłosierdzia dostąpił, abym był wierny.
26 Sądzę więc, że dobra to rzecz, z powodu dojmującej potrzeby, bo dobrze jest człowiekowi tak być.
27 Związany jesteś z żoną? Nie szukaj rozwiązania. Wolny jesteś od żony ? Nie szukajże żony.
28 Jeśli zaś wziąłeś żonę, nie zgrzeszyłeś. I jeśliby panna wyszła za mąż, nie zgrzeszyła. Jednakże utrapienie ciała będą mieć tacy. Ja zaś was oszczędzam.
29 To więc powiadam, bracia: Czas jest krótki; to nam pozostaje; aby i ci co mają żony, byli jakby nie mieli;
30 i ci co płaczą, jakby nie płakali; i ci co się weselą, jakby się nie weselili; i ci co kupują, jakby nie posiadali;
31 I ci co używają tego świata, jakby nie używali; bo przemija postać tego świata.

WYŻSZOŚĆ DZIEWICTWA.
32 Chcę zaś, abyście byli bez troski. Kto jest bez żony, troszczy się o to, co jest Pańskie, jakby się podobał Bogu.
33 Kto zaś jest żonaty, troszczy się o rzeczy świata, jakby się żonie podobać i rozdzielony jest.
34 I niewiasta niezamężna i panna myśli o tym, co jest Pańskie, aby być świętą ciałem i duchem. Ta zaś, co wyszła za mąż, myśli o rzeczach świata, jakby się podobała mężowi.
35 Lecz znowu to mówię ku pożytkowi waszemu, nie żebym na was zastawiał sidło, ale pobudzając ku temu, co jest szlachetne i co by dawało możność do modlenia się Panu bez przeszkody.

DOBROĆ I GODZIWOŚĆ MAŁŻEŃSTWA
36 Jeśli zaś kto uważa, że spadłby nań wstyd dla jego panny, że lata jej przeszły, a tak być musi: niech czyni co chce; nie grzeszy, jeśli pójdzie za mąż.
37 Kto zaś postanowił mocno w sercu swym, nie z konieczności, lecz będąc panem swojej woli i to uznał w sercu swym, żeby zachować pannę swą, dobrze czyni.
38 Tak więc i ten, co wydaje za mąż pannę swoją, dobrze czyni, i ten, co nie wydaje, lepiej czyni.
39 Żona związana jest prawem, dopóki żyje jej mąż; ale jeśliby umarł mąż jej, wolna jest; niech idzie za kogo chce, byle w Panu.
40 Szczęśliwsza jednak będzie, jeśli tak pozostanie według mojej rady. Sądzę zaś, że i ja mam Ducha Bożego.

B. O POŻYWANIU OFIAR SKŁADANYCH BOŻKOM (8,1 - 11,1)
8

WOLNO POŻYWAĆ Z OFIAR.
1 Co do rzeczy zaś ofiarowanych bałwanom wiemy, że wszyscy wiedzę mamy. Wiedza nadyma, lecz miłość buduje.
2 Jeśli zaś kto mniema, że coś wie, jeszcze nie poznał, jak mu wiedzieć należy.
3 Jeśli zaś kto miłuje Boga, ten poznany jest przez niego.
4 Co do pokarmów zaś, które składają bałwanom w ofierze, wiemy, że bałwan niczym jest na świecie, i że nie ma innego Boga, tylko jeden.
5 Albowiem choć są tak zwani bogowie czy to na niebie, czy na ziemi (bo rzeczywiście jest wielu bogów i wielu panów),
6 dla nas jednak jeden Bóg, Ojciec, z którego wszystko, a my dla niego i jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko, a my przez niego.

POSTĘPOWAĆ WEDŁUG SUMIENIA.
7 Ale nie wszyscy mają wiedzę. Niektórzy bowiem dotychczas, z przekonaniem o bałwanie, jedzą jak rzecz bałwanom ofiarowaną, i sumienie ich słabe bywa skalane.
8 Pokarm zaś nie zaleca nas Bogu. Ani bowiem, jeślibyśmy jedli, nie będziemy obfitować; ani jeślibyśmy nie jedli, nie doznamy braku.
9 Uważajcie zaś, żeby przypadkiem ta wolność wasza nie stała się zgorszeniem dla słabych.
10 Albowiem jeśliby kto ujrzał tego, co ma wiedzę, siedzącego u stołu w świątyni pogańskiej, czyż sumienie jego, ponieważ jest słabe, nie skłoni się do jedzenia rzeczy bałwanom ofiarowanych ?
11 I zginie przez twoją wiedzę, słaby brat, za którego Chrystus umarł ?
12 Tak zaś grzesząc przeciw braciom i raniąc ich słabe sumienie, grzeszycie przeciw Chrystusowi.
13 A przeto jeśli pokarm gorszy brata mego, nie będę jadł mięsa na wieki, abym brata mego nie zgorszył.
9

PAWEŁ STWIERDZA SWOJE PRAWA APOSTOLSKIE.
l Nie jestem wolny ? Nie jestem apostołem ? Czyż nie widziałem Jezusa Chrystusa, Pana naszego ? Czy wy nie jesteście dziełem moim w Panu?
2 I choć dla innych nie jestem apostołem, lecz właśnie dla was jestem, albowiem pieczęcią apostolstwa mego wy jesteście w Panu.
3 Wobec tych, co mnie wypytują, obrona moja ta jest:
4 Czy nie mamy prawa jeść i pić?
5 Czy nie mamy prawa prowadzić z sobą niewiasty, siostry, jak i inni apostołowie i bracia Pańscy i Kefas ?
6 Czy tylko ja sam i Barnaba nie mamy prawa tego czynić?
7 Kto kiedy odbywa służbę wojskową własnym kosztem? Kto sadzi winnicę i z owocu jej nie je? Kto pasie trzodę i mlekiem trzody się nie żywi ?
8 Czy to mówię według człowieka ? Czy i Zakon tego nie mówi?
9 Albowiem napisano w Prawie Mojżeszowym: "Nie zawiążesz pyska wołowi młócącemu." Czy Bóg się troszczy o woły?
10 Czy nie raczej przez wzgląd na nas to mówi? Gdyż dla nas jest napisane, że ten, co orze, ma orać w nadziei; a ten, co młóci, w nadziei otrzymania plonu
11 Jeśli my sialiśmy wam dobra duchowe, wielka to rzecz, jeślibyśmy zbierali wasze doczesne ?
12 Jeśli inni mają udział w prawie nad wami, czemu nie raczej my ? Lecz nie korzystaliśmy z tego prawa, ale wszystko znosimy, byle nie postawić jakiej przeszkody ewangelii Chrystusowej.
13 Nie wiecie, że ci, co w świątyni pracują, to jedzą, co jest z świątyni; a ci co ołtarzowi usługują, uczestnikami są ołtarza ?
14 Tak też postanowił Pan, aby ci, co ewangelię opowiadają, z ewangelii żyli.

NIE KORZYSTAŁ Z NICH.
15 Ja zaś z żadnej z tych rzeczy nie korzystałem. Nie napisałem zaś tego, żeby ze mną tak się dziać miało; bo mnie lepiej byłoby raczej umrzeć, niż żeby kto miał zniweczyć chlubę moją.
16 Jeśli bowiem będę opowiadał ewangelię, nie mam chluby, gdyż mię zmusza konieczność; albowiem biada mi, jeślibym ewangelii nie opowiadał.
17 Jeśli bowiem czynię to z własnej woli, mam zapłatę; ale jeżeli poniewolnie, to szafarstwo mi powierzono.
18 Cóż więc jest moją zapłatą? Żebym opowiadając ewangelię, darmo głosił ewangelię, żebym nie nadużywał prawa mojego w ewangelii.
l9 Gdyż będąc wolnym od wszystkich, stałem się niewolnikiem wszystkich, abym ich więcej pozyskał.
20 I stałem się żydom jak żyd, abym żydów pozyskał;
21 tym, co są pod Zakonem, jakbym. był pod Zakonem (chociaż sam nie byłem pod Zakonem), abym tych pozyskał, co byli pod Zakonem. Tym, co byli bez Zakonu, jakbym był bez Zakonu (chociaż nie byłem bez Zakonu bożego, ale byłem w Zakonie Chrystusowym), abym pozyskał tych, co byli bez Zakonu.
22 Stałem się dla słabych słabym, abym słabych pozyskał. Dla wszystkich stałem się wszystkim, abym wszystkich zbawił.
23 Wszystko zaś, czynię dla ewangelii, abym się stał jej uczestnikiem.

KARCI SWOJE CIAŁO.
24 Nie wiecie, że ci co biegną w zawody, wszyscy wprawdzie biegną, ale jeden otrzymuje nagrodę? Tak biegnijcie, abyście otrzymali.
25 Każdy zaś, co chodzi w zapasy, od wszystkiego się powstrzymuje. A oni wprawdzie, aby skazitelny wieniec otrzymać, my zaś nieskazitelny.
26 Ja więc tak biegnę, nie jak na niepewne; tak walczę, nie jakbym wiatr chłostał;
27 ale karcę ciało moje i w niewolę podbijam, żebym przypadkiem innym przepowiadając, sam nie został odrzucony.
10

DZIEJE ŻYDÓW NAUKĄ DLA CHRZEŚCIJAN.
1 Nie chcę bowiem, bracia, żebyście nie mieli wiedzieć, że ojcowie nasi wszyscy byli pod obłokiem i wszyscy przeszli morze,
2 i wszyscy byli ochrzczeni w Mojżeszu, w obłoku i w morzu;
3 i wszyscy jedli ten sam pokarm duchowy,
4 i wszyscy pili ten sam napój duchowy (a pili ze skały duchowej, która szła za nimi, a skałą był Chrystus).
5 Ale nie w wielu z nich upodobał sobie Bóg; albowiem "polegli na pustyni."
6 To zaś stało się figurą dla nas, abyśmy nie pożądali złego, jak i oni pożądali.
7 I nie stajcie się bałwochwalcami, jak niektórzy z nich, jak napisano: "Zasiadł lud, by jeść i pić i wstali, żeby się bawić."
8 Ani się nie dopuszczajmy rozpusty, jak niektórzy z nich dopuścili się rozpusty i poległy dnia jednego dwadzieścia trzy tysiące.
9 Ani nie kuśmy Chrystusa jak niektórzy z nich kusili i od wężów poginęli.
10 Ani nie szemrajcie jak niektórzy z nich szemrali i poginęli od niszczyciela.
11 Lecz to wszystko przydarzyło się im w figurze, a napisano to dla upomnienia nas, na których przyszły końce wieków.
12 Kto więc mniema, że stoi, niech patrzy, żeby nie upadł.
13 Niech was nie ogarnie pokusa, jak tylko ludzka; wierny zaś jest Bóg, który nie dopuści kusić was ponad to co możecie, ale z pokusą zgotuje też wyjście, abyście mogli wytrzymać.

OSTRZEŻENIE PRZED BAŁWOCHWALSTWEM.
14 Dlatego, najmilsi moi, uciekajcie od bałwochwalstwa.
15 Mówię jako mądrym; wy sami rozsądźcie, co mówię.
16 Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czyż nie jest uczestnictwem krwi Chrystusowej? A chleb, który łamiemy, czyż nie jest uczestnictwem ciała Pańskiego ?
17 Ponieważ jeden chleb - wielu jesteśmy jednym ciałem; wszyscy, którzy w jednym chlebie uczestniczymy.
18 Patrzcie na Izraela według ciała, czy ci, co spożywają ofiary, nie są uczestnikami ołtarza?
19 Cóż więc mówię, że rzecz bałwanom ofiarowana jest czymś, albo że bałwan jest czymś?
20 Ale co poganie ofiarują, "czartom ofiarują, a nie Bogu." Nie chcę zaś, żebyście byli wspólnikami czartów.
2l Nie możecie pić kielicha Pańskiego i kielicha czartowskiego. Nie możecie być uczestnikami stołu Pańskiego i stołu czartowskiego.
22 Czy "drażnimy Pana?" Czy jesteśmy mocniejsi od niego ?

PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI.
Wszystko mi wolno, ale nie wszystko pożyteczne.
23 Wszystko mi wolno, ale nie wszystko buduje.
24 Niech nikt nie szuka, co swego, ale co drugiego.
25 Wszystko, co sprzedają w jatce, jedzcie, o nic nie pytając, dla sumienia.
26 "Pańska jest ziemia i jej napełnienie."
27 Jeśli kto z niewiernych was zaprasza, a chcecie iść, wszystko, co przed wami położą, jedzcie, o nic nie pytając dla sumienia.
28 Lecz jeśliby kto rzekł: To było ofiarowane bałwanom, nie jedzcie ze względu na tego, który ostrzegł i dla sumienia:
29 mówię zaś dla sumienia nie twego ale drugiego. Czemuż bowiem wolność moja ma być sądzona przez cudze sumienie?
30 Jeśli ja spożywam z dziękczynieniem, czemuż mnie lżą za to, że dzięki czynię?
3l Czy tedy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko czyńcie ku chwale Boga.
32 Nie dawajcie zgorszenia ani żydom, ani poganom, ani kościołowi bożemu;
33 jak i ja podobam się wszystkim we wszystkim, nie szukając, co dla mnie jest pożyteczne, ale co dla wielu, aby byli zbawieni.
11
l Bądźcie naśladowcami moimi, jak i ja Chrystusa.

C. O ZACHOWANIU SIĘ NA WSPÓLNYCH NABOŻEŃSTWACH (11,2-34)

O NAKRYWANIU GŁOWY.
2 A chwalę was, bracia, że pamiętacie o mnie we wszystkim i jak wam podałem, zachowujecie nakazy moje.
3 Chcę zaś, żebyście wiedzieli, że głową każdego męża jest Chrystus, głową zaś niewiasty mąż, a głową Chrystusa Bóg.
4 Wszelki mąż, modlący się, albo prorokujący z nakrytą głową, hańbi swoją głowę.
5 Każda zaś niewiasta modląca się, albo prorokująca z nienakrytą głową, hańbi swą głowę, bo to jest jedno, jakby była ogolona.
6 Jeśli bowiem niewiasta się nie nakrywa, niech się strzyże. Ale skoro to hańba dla niewiasty strzyc się, albo golić, niech nakrywa głowę swoją.
7 Mąż natomiast nie ma nakrywać głowy swojej, gdyż jest obrazem i chwałą Boga, niewiasta zaś jest chwałą męża.
8 Nie mąż bowiem jest z niewiasty, ale niewiasta z męża.
9 Albowiem mąż nie został stworzony dla niewiasty, ale niewiasta dla męża.
10 Dlatego niewiasta ma mieć znak zwierzchności na głowie przez wzgląd na aniołów.
11 Wszelako ani mąż bez niewiasty, ani niewiasta bez męża w Panu.
12 Albowiem jak niewiasta z męża tak też mąż przez niewiastę, wszystko zaś z Boga.
13 Wy sami osądźcie: Czy przystoi niewieście bez nakrycia modlić się do Boga?
14 Czy sama natura was nie uczy, że mąż właśnie, jeśli włosy zapuszcza, niesławą się okrywa;
15 lecz niewiasta, jeśli zapuszcza włosy, jest jej to ku chwale, dlatego że włosy są jej dane za przykrycie.
16 Jeśli zaś kto wydaje się być kłótliwym my nie mamy takiego zwyczaju, ani kościół boży.

NADUŻYCIA PRZY WIECZERZY PAŃSKIEJ.
17 To zaś nakazuję, nie chwaląc, że się nie ku lepszemu, ale ku gorszemu schodzicie.
18 Ale najpierw, kiedy się schodzicie do kościoła, słyszę, że rozdwojenia są między wami i po części wierzę.
19 Gdyż i sekty być muszą, aby się wśród was ujawnili ci, co są wypróbowani.
20 Gdy więc wspólnie się schodzicie, nie jest to już pożywanie wieczerzy Pańskiej.
2l Każdy bowiem wpierw zabiera się do jedzenia swej wieczerzy; i jeden na pewno jest głodny, a drugi jest pijany.
22 Czy nie macie domów na jedzenie i picie? Albo gardzicie kościołem bożym i zawstydzacie tych, którzy nie mają ? Cóż wam powiem ? Chwalę was ? W tym nie chwalę.

USTANOWIENIE EUCHARYSTII.
23 Ja bowiem otrzymałem od Pana, co wam też przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, w której był wydany, wziął chleb,
24 a dzięki uczyniwszy, łamał i rzekł: Bierzcie i jedzcie: to jest ciało moje, które za was będzie wydane; to czyńcie na moją pamiątkę.
25 Podobnie i kielich, po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich jest Nowy Testament we krwi mojej. To czyńcie, ilekroć pić będziecie, na moją pamiątkę.
26 Ilekroć bowiem będziecie jedli ten chleb i pili kielich, będziecie opowiadać śmierć Pańską, aż przyjdzie.
27 Tak więc ktokolwiek by jadł ten chleb, albo pił kielich Pański niegodnie, będzie winien ciała i krwi Pańskiej.
28 Niech zaś każdy bada samego siebie i tak niech je z chleba tego i pije z kielicha.
29 Kto bowiem je i pije niegodnie, sąd sobie je i pije, nie rozróżniając ciała Pańskiego.
30 Dlatego wśród was wielu chorych i słabych i wielu zasnęło.
3l Albowiem gdybyśmy się sami sądzili, nie bylibyśmy sądzeni:
32 Gdy zaś jesteśmy sądzeni, przez Pana jesteśmy karani, abyśmy nie byli potępieni z tym światem.
33 Tak więc, bracia moi, gdy się schodzicie na jedzenie, czekajcie jedni na drugich.
34 Jeśli kto jest głodny, niech je w domu, abyście się na sąd nie schodzili. Inne zaś rzeczy zarządzę, gdy przyjdę.

D. O DARACH DUCHOWYCH (12,1-14,40)
12

ICH NATURA, CEL I ROZMAITOŚĆ.
1 O darach zaś duchowych bracia nie chcę, żebyście nie mieli wiedzieć.
2 Wiecie, że kiedy byliście poganami, chodziliście do niemych bałwanów, gdy was prowadzono.
3 Dlatego oznajmiam wam, że nikt, mówiący w Duchu Bożym, nie powie przekleństwa Jezusowi. I nikt nie może rzec: Pan Jezus, tylko w Duchu Świętym.
4 A przecie dary są różne, lecz Duch ten sam.
5 I różne są posługi, ale ten sam Pan.
6 I różne są działania, wszelako ten sam Bóg, który sprawia wszystko we wszystkim.
7 Każdemu zaś bywa dany objaw Ducha ku pożytkowi.
8 Jednemu mianowicie przez Ducha bywa dana mowa mądrości; a drugiemu mowa umiejętności według tego samego Ducha;
9 innemu wiara w tym samym Duchu; innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu;
10 innemu moc czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozeznanie duchów, innemu rozmaitość języków, innemu tłumaczenie mów.
11 A to wszystko sprawia jeden i ten sam Duch, udzielający każdemu z osobna, jak chce.

JEDNYM CIAŁEM JESTEŚMY.
12 Jak bowiem jedno jest ciało, a członków ma wiele, wszystkie zaś członki ciała, choć ich jest wiele, są jednak jednym ciałem, tak samo i Chrystus.
13 Albowiem my wszyscy w jednym Duchu jesteśmy ochrzczeni w jedno ciało, czy żydzi, czy poganie, czy niewolnicy, czy wolni i wszyscy jesteśmy napojeni jednym Duchem.
14 Gdyż i ciało nie jest jednym członkiem, ale wieloma.
15 Jeśliby noga rzekła: Ponieważ nie jestem ręką, nie należę do ciała; czy dlatego nie należy do ciała?
16 I jeśliby ucho rzekło: Ponieważ nie jestem okiem, nie należę do ciała; czyż dlatego nie należy do ciała ?
17 Gdyby całe ciało było okiem, gdzież słuch ? Gdyby całe było słuchem, gdzież powonienie ?

CZŁONKI POTRZEBUJĄ SIĘ WZAJEMNIE.
18 Otóż Bóg ułożył członki w ciele, każdy z nich jak chciał.
19 I gdyby wszystkie były jednym członkiem, gdzież ciało ?
20 Lecz teraz wiele wprawdzie członków, ale jedno ciało.
2l Nie może zaś oko powiedzieć ręce: Nie potrzeba mi ciebie; albo znowu głowa nogom: Nie potrzebuję was.
22 Owszem, daleko więcej te członki ciała są potrzebniejsze, które.
23 zdają się być słabsze, i te członki ciała, które uważamy za mniej szanowne, otaczamy większym szacunkiem, i nasze członki wstydliwe doznają większego poszanowania.
24 Tym zaś, co są przyzwoite, niczego nie potrzeba; lecz Bóg tak urządził ciało, dając większą cześć temu członkowi, któremu jej brakowało,
25 żeby nie było rozdwojenia w ciele, ale żeby to samo staranie miały członki wzajemnie o siebie.
26 I jeśli co cierpi jeden członek, wspólnie cierpią wszystkie członki; albo gdy cześć odbiera jeden członek, wspólnie się radują wszystkie członki.

JESTEŚMY CZŁONKAMI CHRYSTUSA.
27 Wy zaś jesteście ciałem Chrystusa i członkami z członka.
28 I mianowicie niektórych Bóg postanowił w kościele: najpierw apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, następnie dar mocy, potem dary uzdrawiania, wspomagania, rządzenia, różności języków, tłumaczenia mów.
29 Czy wszyscy apostołami? Czy wszyscy prorokami? Czy wszyscy nauczycielami?
30 Czy wszyscy cudotwórcami? Czy wszyscy mają dar uzdrawiania ? Czy wszyscy mówią językami? Czy wszyscy tłumaczą?
3l Lecz ubiegajcie się o lepsze dary. A ukazuję wam drogę jeszcze wznioślejszą.
13

POCHWAŁA MIŁOŚCI.
1 Gdyby mówił językami ludzkimi i anielskimi, a miłości bym nie miał; stałem się jak miedź brzęcząca, albo cymbał brzmiący.
2 I choćbym miał dar proroctwa, i znał wszystkie tajemnice i wszelką umiejętność, i choćbym miał wszelką wiarę, tak żebym góry przenosił; a miłości bym nie miał, niczym jestem.
3 I choćbym na żywność ubogim rozdał wszystką majętność swoją, i choćbym wydał ciało swoje tak, żebym gorzał, a miłości bym nie miał; nic mi nie pomoże.
4 Miłość jest cierpliwa, jest łaskawa, miłość nie zazdrości, na złość nie czyni, nie nadyma się,
5 nie pragnie zaszczytów, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie myśli złego;
6 nie raduje się z niesprawiedliwości, ale weseli się z prawdy.
7 Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko przetrwa.
8 Miłość nigdy nie ginie; choć proroctwa się skończą, choć dar języków ustanie, choć umiejętność zniszczeje.
9 Albowiem po części tylko poznajemy, i po części prorokujemy.
10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, ustanie, co jest częściowe.
11 Gdy byłem dziecięciem, mówiłem jak dziecię, rozumiałem jak dziecię, myślałem jak dziecię. Gdy zaś stałem się mężem, usunąłem, co było dziecinnego.
12 Teraz widzimy przez zwierciadło, przez podobieństwo, lecz wówczas twarzą w twarz; teraz poznaję częściowo, lecz wówczas będę poznawał, tak jak i jestem poznany;
13 a teraz trwa wiara, nadzieja, miłość, to troje; z tych zaś większa jest miłość.
14

DAR JĘZYKÓW NIŻSZY OD DARU PROROCTWA.
1 Starajcie się o miłość! Ubiegajcie się o dary duchowe, lecz więcej żebyście prorokowali.
2 Kto bowiem mówi językiem, nie mówi do ludzi, ale do Boga; bo nikt nie słucha, duchem zaś mówi tajemnice.
3 A kto prorokuje, mówi do ludzi ku zbudowaniu i napominaniu i pocieszeniu.
4 Kto mówi językiem, buduje samego siebie; kto zaś prorokuje, buduje kościół boży.
5 Chcę zaś, żebyście wy wszyscy mówili językami, ale bardziej, żebyście prorokowali. Albowiem większy jest ten, co prorokuje, niż ten, co mówi językami, chyba że tłumaczy, aby kościół miał zbudowanie.

DAR JĘZYKÓW BEZ WYKŁADU INNYM NIEPOŻYTECZNY.
6 Teraz zaś, bracia, jeśli przyjdę do was, mówiąc językami, cóż wam pomogę, jeśli nie przemówię do was, albo przez objawienie, albo przez umiejętność, albo przez proroctwo, albo przez naukę ?
7 Przecież i rzeczy martwe, dźwięk wydające: czy to flet, czy cytra, jeśli wyraźnych dźwięków nie wydadzą, jakże rozpoznać, co na flecie, albo na cytrze grają?
8 Albowiem jeśliby trąba niepewny głos wydawała, któż się będzie gotował na wojnę ?
9 Tak i wy, jeśli językiem wyraźnie nie przemówicie, jakże kto zrozumie to, co się mówi ? Albowiem na wiatr będziecie mówić.
10 Tak wiele na przykład jest różnych języków na tym świecie, a żaden nie jest bez głosu.
11 Jeśli więc nie będę wiedział znaczenia słowa, będę dla tego, do którego mówię, barbarzyńcą.
12 Tak i wy, ponieważ ubiegacie się o dary duchowe, starajcie się, abyście obfitowali dla zbudowania kościoła.
13 I dlatego, kto mówi językiem, niech się modli aby wykładał.
14 Gdyż jeśli się modlę językiem, duch mój się modli, lecz rozum mój zostaje bez pożytku.
15 Cóż więc? Modlić się będę duchem, modlić się będę i rozumem, będę śpiewał duchem, będę śpiewał i rozumem.
16 Zresztą, jeśli duchem błogosławisz, jakże odpowie: Amen, na twoje błogosławieństwo zajmujący miejsce nieuka, skoro nie rozumie, co mówisz?
17 Gdyż ty wprawdzie dobrze dziękujesz, ale drugi się nie buduje.
18 Dziękuję Bogu mojemu, że mówię językiem was wszystkich.
19 Ale W kościele wolę pięć słów powiedzieć ze zrozumieniem, aby i drugich nauczyć, niżeli dziesięć tysięcy słów językiem.

ZWŁASZCZA DLA PROSTACZKÓW I NIEWIERNYCH.
20 Bracia, nie bądźcie dziećmi w rozumieniu, ale bądźcie dzieciątkami w złości, rozumem zaś bądźcie doskonałymi.
21 W Zakonie napisano: "W obcej mowie i obcymi usty będę mówił do ludu tego, a i tak mnie nie posłuchają," mówi Pan.
22 Zatem języki są znakiem nie dla wiernych, ale dla niewiernych, proroctwa zaś nie dla niewiernych, ale dla wiernych.
23 Jeśliby więc zeszło się razem całe zgromadzenie wiernych i wszyscy mówiliby językami, a weszliby nieświadomi albo niewierzący, czyż nie powiedzą, że szalejecie?
24 Jeśliby zaś wszyscy prorokowali, a wszedłby jakiś niewierzący, albo nieświadomy, to bywa przekonywany od wszystkich, bywa sądzony od wszystkich,
25 skrytości serca jego wychodzą na jaw; i tak upadłszy na twarz, odda pokłon Bogu, opowiadając, że Bóg jest prawdziwie między wami.

JAK UŻYWAĆ TYCH DARÓW PODCZAS NABOŻEŃSTW.
26 Cóż więc, bracia ? Gdy się schodzicie, każdy z was ma psalm, ma naukę, ma objawienie, ma język, ma wykład; wszystko niech będzie ku zbudowaniu.
27 Jeśli kto mówi językiem, to po dwóch, albo najwyżej po trzech i po kolei, a jeden niech tłumaczy.
28 A jeśliby nie było tłumacza, niech milczy w kościele, niech zaś mówi sobie i Bogu.
29 Lecz prorocy niech mówią dwaj, albo trzej, a inni niech rozsądzają.
30 I jeśliby ktoś z siedzących otrzymał objawienie, poprzedni niech milczy.
3l Możecie bowiem wszyscy po jednemu prorokować, aby się wszyscy uczyli i wszyscy byli napomnieni.
32 I duchy proroków są poddane prorokom.
33 Albowiem Bóg nie jest Bogiem niezgody, ale pokoju; jak i we wszystkich kościołach świętych nauczam.
34 Niewiasty niech milczą w kościołach, albowiem nie pozwala się im mówić, lecz mają być poddane, jak i Prawo mówi.
35 Jeśli zaś chcą się czego nauczyć, niech się pytają w domu swych mężów; bo nie przystoi niewieście mówić w kościele.
36 Czy od was wyszło słowo boże ? Albo do was samych doszło ?
37 Jeśli kto zdaje się być prorokiem, albo duchownym, niech uzna, że to, co wam piszę, są rozkazania Pańskie.
38 Lecz jeśli kto nie wie, nie będą o nim wiedzieć.
39 Tak więc, bracia, ubiegajcie się o proroctwo i nie zabraniajcie mówić językami.
40 Wszystko zaś niech się dzieje uczciwie i według porządku.

E. O ZMARTWYCHWSTANIU (15,1-58)
15

CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAŁ.
1 A oznajmiam wam, bracia, ewangelię, którą wam opowiedziałem, którą też przyjęliście i w której trwacie
2 i przez którą zbawienia dostępujecie; jeśli się jej tak trzymacie, jak ją wam głosiłem, chyba żeście na próżno uwierzyli.
3 Albowiem podałem wam najpierw, co też otrzymałem, że Chrystus umarł za grzechy nasze według Pisma;
4 i że był pogrzebany i że powstał z martwych dnia trzeciego, według Pisma;
5 i że był widziany przez Kefę, a potem przez jedenastu.
6 Potem widziało go więcej niż pięciuset braci razem, z których wielu żyje aż dotąd, niektórzy zaś pomarli.
7 Potem był widziany przez Jakuba, potem przez wszystkich apostołów.
8 Na końcu zaś po wszystkich, był widziany i przeze mnie, jak przez płód poroniony.
9 Albowiem ja jestem najmniejszy z apostołów, który nie jestem godzien zwać się apostołem, gdyż prześladowałem kościół boży.
10 Z łaski zaś bożej jestem tym, czym jestem i łaska jego nie była we mnie próżna, ale więcej pracowałem niż oni wszyscy; wszakże nie ja, ale łaska boża ze mną.
11 Czy więc ja, czy oni tak nauczamy i tak uwierzyliście.

INACZEJ DAREMNA WIARA NASZA.
12 Lecz jeśli nauczamy o Chrystusie, że powstał z martwych, jakże mówią niektórzy między wami, że nie ma zmartwychwstania?
13 Jeśli zaś nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie zmartwychwstał.
14 A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, więc próżne jest nauczanie nasze, próżna jest i wiara wasza.
15 Następnie okazujemy się fałszywymi świadkami Boga, ponieważ świadczyliśmy przeciw Bogu, że wskrzesił Chrystusa, którego nie wskrzesił, jeśli umarli nie powstają.
16 Gdyż jeśli umarli nie powstają, to i Chrystus nie zmartwychwstał.
17 A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, próżna jest wiara wasza, bo jeszcze jesteście w grzechach waszych.
18 A więc i ci, co zasnęli w Chrystusie, poginęli.
19 Jeśli tylko w tym życiu mamy nadzieję w Chrystusie, nędzniejsi jesteśmy, niż wszyscy ludzie.

I MY W CHRYSTUSIE ZMARTWYCHWSTANIEMY.
20 A jednak Chrystus powstał z martwych jako pierwociny tych, co zasnęli;
2l ponieważ właśnie przez człowieka śmierć i przez człowieka powstanie umarłych.
22 I jak w Adamie wszyscy umierają, tak i w Chrystusie będą wszyscy ożywieni.
23 Każdy zaś w swoim porządku, Chrystus pierwociny; potem ci, co są Chrystusowi, co uwierzyli w przyjście jego.
24 Potem koniec, gdy odda królestwo Bogu i Ojcu, gdy zniszczy wszelką zwierzchność i władzę i moc.
25 On zaś ma królować, póki "nie położy wszystkich nieprzyjaciół pod nogi jego."
26 Ostatnia zaś nieprzyjaciółka będzie zniszczona śmierć. Albowiem "wszystko poddał pod nogi jego." Gdy zaś mówi:
27 Wszystko mu jest poddane, bez wątpienia oprócz tego, który mu poddał wszystko.
28 Skoro zaś wszystko będzie mu poddane, wtedy i sam Syn będzie poddany temu, który mu poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich.

POTWIERDZENIE TEJ NAUKI.
29 Inaczej, cóż uczynią ci, którzy się chrzczą za umarłych, jeśli umarli w ogóle nie powstają? Czemu i chrzczą się za nich?
30 Czemu i my narażamy się na niebezpieczeństwo w każdą godzinę ?
31 W każdy dzień umieram dla chwały waszej, bracia, którą mam w Chrystusie Jezusie Panu naszym.
32 Jeśli (według człowieka) potykałem się ze zwierzętami w Efezie, cóż mi za pożytek, jeśli umarli nie powstają? Jedzmy i pijmy, bo jutro pomrzemy.
33 Nie dajcie się zwodzić; złe rozmowy psują dobre obyczaje.
34 Ocknijcie się sprawiedliwi i nie grzeszcie, niektórzy bowiem nie mają znajomości Boga. Dla zawstydzenia waszego mówię.

PRZYMIOTY CIAŁA ZMARTWYCHWSTAŁEGO.
35 Ale powie kto: Jakże powstają umarli i w jakim ciele przyjdą?
36 Głupi! Co ty siejesz, nie bywa ożywione, jeśli pierwej nie obumrze.
37 A to co siejesz, nie siejesz ciała, które ma być, ale samo ziarno, jak na przykład pszeniczne, albo jakie inne.
38 Bóg zaś daje mu ciało, jak chce i każdemu nasieniu własne ciało.
39 Nie każde ciało jest tym samym ciałem; ale inne ludzkie, inne bydlęce, inne ptasie, inne rybie.
40 Są też ciała niebieskie, są i ciała ziemskie; ale inna na pewno jest ozdoba niebieskich, inna zaś ziemskich.
41 Inna jasność słońca, inna jasność księżyca, a inna jasność gwiazd. Gwiazda bowiem różni się od gwiazdy w jasności;
42 tak i zmartwychwstanie umarłych. Wsiewa się w skazitelności, powstanie w nieskazitelności.
43 Bywa wsiewane w niesławie, powstanie w chwale. Wsiewa się w słabości, powstanie w mocy.
44 Wsiewa się ciało cielesne, powstanie ciało duchowe. Jeśli jest ciało cielesne, jest i duchowe, jak napisano:
45 "Stał się pierwszy człowiek Adam istotą żyjącą," a ostatni Adam duchem ożywiającym.
46 Lecz nie pierwej jest to co duchowe, ale to co cielesne, a potem to co duchowe.
47 Pierwszy człowiek z ziemi, ziemski; drugi człowiek z nieba, niebieski.
48 Jaki ziemski, tacy i ziemscy; a jaki niebieski, tacy i niebiescy.
49 Przeto jak nosiliśmy obraz ziemskiego, nośmy też obraz niebieskiego.

ZWYCIĘSTWO NAD ŚMIERCIĄ.
50 To zaś mówię, bracia, że ciało i krew nie mogą posiąść królestwa bożego, ani zepsucie nie posiędzie nieskazitelności.
51 Oto wam mówię tajemnicę: Wszyscy wprawdzie zmartwychwstaniemy, ale nie wszyscy będziemy odmienieni.
52 W jednej chwili, w mgnieniu oka, na trąbę ostateczną; zabrzmi bowiem trąba, a umarli powstaną nieskażeni i my będziemy odmienieni.
53 Musi bowiem to skazitelne przyoblec nieskazitelność i to śmiertelne przyoblec nieśmiertelność.
54 Skoro zaś to śmiertelne przyoblecze nieśmiertelność, wtedy ziści się słowo, które jest napisane: "Pożarta jest śmierć w zwycięstwie.
55 Gdzież jest zwycięstwo twe, o śmierci? Gdzież jest, śmierci, oścień twój?"
56 Lecz ościeniem śmierci jest grzech; mocą zaś grzechu Zakon.
57 Ale Bogu dzięki, który dał nam zwycięstwo przez Pana naszego Jezusa Chrystusa.
58 Tak więc, bracia moi mili, bądźcie stali i niewzruszeni: obfitujący zawsze w dziele Pańskim, wiedząc, że praca wasza nie jest próżna w Panu.

Zakończenie. (16,1-24)
16

SKŁADKI NA UBOGICH W JERUZALEM.
1 A co do składek, które się zbiera na świętych, jak zarządziłem w kościołach Galacji, tak i wy postępujcie.
2 W jednym dniu tygodnia niech każdy z was składa u siebie, przechowując, co mu się podoba, aby składek nie urządzano dopiero, gdy przyjdę.
3 Skoro zaś będę u was, tych poślę z listami, których uznacie za godnych, aby zanieśli dar wasz do Jeruzalem.
4 A jeśli będzie rzeczą słuszną, żebym i ja poszedł, pójdą ze mną.
5 Przybędę zaś do was, gdy przejdę przez Macedonię, bo przez Macedonię będę przechodził.
6 Może też zatrzymam się u was, albo nawet przezimuję, abyście wy mnie odprowadzili, dokądkolwiek pójdę.
7 Nie chcę bo wiem widzieć was teraz tylko mimochodem, bo się spodziewam u was pozostać nieco czasu, jeśli Pan pozwoli.
8 W Efezie zaś pozostanę aż do Pięćdziesiątnicy.
9 Albowiem drzwi mam otwarte szeroko i korzystnie, a przeciwników wielu.

RÓŻNE POLECENIA.
10 Jeśliby zaś przyszedł Tymoteusz, baczcie, aby był u was bez obawy, bo dzieło Pańskie wykonuje, jak i ja.
11 Niech go więc nikt nie lekceważy, ale odprowadźcie go w pokoju, aby do mnie przybył, bo czekam na niego z braćmi.
12 A o bracie Apolla donoszę wam, że go bardzo prosiłem, aby się udał do was z braćmi; ale teraz przynajmniej nie miał ochoty iść; lecz przyjdzie, gdy będzie wolny.
13 Czuwajcie, trwajcie w wierze, mężnie sobie poczynajcie i wzmacniajcie się.
14 Niech wszystko wasze dzieje się w miłości.
15 A proszę was, bracia - znacie dom Stefany i Fortunata i Achaika, że są pierwocinami Achai i że oddali się na posługiwanie świętym -
16 abyście i wy byli ulegli wobec takich i wobec każdego, co współpracuje i trudzi się.
17 Raduję się zaś z obecności Stefany i Fortunata i Achaika, bo oni uzupełnili to, czego wam nie dostawało.
18 Pokrzepili bowiem i mojego ducha i waszego. Poznajcie więc tych, jakimi są.

POZDROWIENIA.
19 Pozdrawiają was kościoły Azji. Pozdrawiają was bardzo w Panu Akwila i Pryscylla z kościołem w ich domu, u których też mam gospodę.
20 Pozdrawiają was wszyscy bracia. Pozdrówcie jedni drugich pocałunkiem świętym.
2l Pozdrowienie ręką moją Pawłową.
22 Jeśli kto nie miłuje Pana naszego Jezusa Chrystusa, niech będzie przeklęty! Maran ata.
23 Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa z wami.
24 Miłość moja z wami wszystkimi w Chrystusie Jezusie. Amen.